czwartek, 11 sierpnia 2016

BohaterON - wyślij kartkę do Powstańca.

1 sierpnia 1944 roku, o godzinie 17:00, nazywanej godziną W, wybuchło powstanie warszawskie. Walki trwały do 2 października, 63 dni. Początkowo - powstańcy zdobyli między innymi Śródmieście, Wolę, Pragę, czy Mokotów. Do walki ruszyła ludność cywilna - ludzie młodzi, w kwiecie wieku, a nawet dzieci; oraz zawodowi żołnierze i dowódcy, którzy wykazali się niesamowitym heroizmem, zacięciem, patriotyzmem, szlachetnością, dojrzałością i bohaterstwem. W tymże zrywie śmierć poniosło co najmniej 150 tysięcy mieszkańców cywilnych, 18 tysięcy powstańców i ponad 10 tysięcy żołnierzy AK.
Do klęski powstania przyczyniło się zatrzymanie się armii radzieckiej po drugiej stronie Wisły oraz radziecka odmowa zezwolenia na lądowanie brytyjskich samolotów dostarczających broń i amunicję dla walczącej stolicy.








Tysiące żyć za Twoje jedno. Tysiące osób za Ciebie. 
Żebyś dzisiaj mógł cieszyć się słońcem poranka, beztroską wakacji, marzeniem o przyszłości. Za to, żebyś mógł budzić się i zasypiać w wolnym kraju. To taki drobny gest - powiedzieć "dziękuję". Podziękuj dzisiaj i Ty, za wszystko, co tylko zapragniesz, Powstańcom. Wyślij kartkę, napisz list. To tak niewiele, a zarazem tak dużo. 

,,BOHATERON to akcja, stworzona, by uhonorować uczestników Powstania Warszawskiego i udowodnić im, że pamiętamy" - czytamy w ulotce. Akcja trwa do 2 października 2016 roku. Do tego dnia każdy z nas może wysłać pocztówkę, laurkę, list, rysunek, zdjęcie z podziękowaniem żyjącym Powstańcom. 
Bezpłatne pocztówki, z nadrukowanym adresem do wysyłki można znaleźć w placówkach Poczty Polskiej, punktach Lotto czy PKP Intercity.
Pocztówkę można także wysłać do konkretnej osoby. Na stronie BohaterON znajdziecie portrety powstańców do których możecie napisać.






Kiedyś nie spodziewałam się, że będę mogła pewnego dnia sama napisać kilka słów do Powstańców. Dziś okazało się to możliwe. Jak tylko dowiedziałam się o akcji BohaterON, organizowanej przez Fundację Sensoria, wiedziałam, że na pewno do niej dołączę. 
Już kolejnego dnia napisałam trzy pierwsze listy. Do każdego do z nich dołączyłam pocztówki z pięknymi cytatami. I wysłałam! Proste? Proste. Więc do dzieła!





































4 komentarze:

  1. Świetny pomysł ! Uwielbiam wysyłać i dostawać kartki pocztowe :)
    http://nataliakaczmarek.blogspot.com/ zapraszam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie napisany post :) Mam nadzieję, że zachęci dużo osób!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy pomysł :)

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:* odwdzięczam się za każdą obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł świetny, ale na całym świecie tego typu pocztówki, nie wymagają płatnych znaczków,więc podejrzewam, że jednak ktoś na tym zarabia, niestety, z żalem stwierdzam, iż taki obraz się nasuwa, chyba, że Poczta Polska przekazuje dochód z zakupu znaczków na pomoc Powstańcom. Dlaczego w Polsce nie można transparentnie przeprowadzić szczytnych akcji??

    OdpowiedzUsuń